wtorek, 1 lutego 2011
Być sobą
„Być sobą to znaczy być wolnym, całe życie starać się decydować o sobie i ponosić wszelkie tego konsekwencje; nie udawać kogoś innego, nie zmieniać się dla kogoś lub przez kogoś” To też wykreowanie własnego wizerunku i swoich poglądów, które powinny w swojej osobie pozostawać własne i nie zmieniać się pod wpływem innych.
Od urodzenia każdy z nas kreuje swój wizerunek, swoją osobowość. W jej skład wchodzą nie tylko cechy charakteru i zainteresowania, ale i też nasze upodobania. W dzisiejszej rzeczywistości, gdzie jeden człowiek może zostać pokrzywdzony przez drugiego, osobowość człowieka zmienia się pod wpływem różnych czynników. Każdy chce być lubiany i akceptowany, dlatego zmienia się, często tak, że zapomina o swoim własnym, dawnym „ja”, dla popularności w grupie, aby inni go akceptowali. Wręcz absurdem jest udawanie kogoś, kim się nie jest tylko po to, by być akceptowanym przez innych. Jeżeli wciąż dostosowuje się do „środowiska”, traci się własny charakter, a nawet „samego siebie”.
Nie każdy jest idealny, wręcz przeciwnie. Każdy jest sobą, a jeśli jest sobą, jest KIMŚ.
Każdy z nas chce być lepszy od innych, każdy popełnia błędy, każdy zmienia się, aby coś osiągnąć. Nie trzeba tego robić, to odbiega od normy. Bycie sobą znaczy posiadać własne zdanie, własną osobowość. A chyba właśnie własne zdanie i upodobania są najważniejsze. Nie powinno się ich ukrywać, maskować, w życiu odgrywają one największa rolę. Bez własnego zdania nie możemy się przeciwstawiać czemuś lub komuś. Bez swoich upodobań zbaczamy ze ścieżki własnego życia i próbujemy się dostosować do czegoś/kogoś.
Bez wątpliwości bycie sobą nie jest łatwe i czasem dość trudno stale utrzymać się w przekonaniu, że nasza osoba jest dla ans najlepsza, szczególnie w grupie, w klasie, w szkole. Mimo że czasem mamy rację, nasze poglądy są obgadywane, odrzucane lub lekceważone. Kiedy kłamiemy dostosowując się do czyichś przekonań, jest to dla nich przyjemne, ale nam samym, w głębi duszy ukrywającym swoje zdanie powinno być źle, bo źle postępujemy wobec siebie. Różnimy się od siebie, a gdy chcemy przypodobać się innym, musimy dostosować się do ich charakteru, poglądów. Jeśli wszyscy mielibyśmy te same charaktery świat stałby się nudny, więc pamiętajmy o różnorodności! A kiedy inny człowiek odkryje, że kryjemy się za „maską”, udając kogoś innego, tracimy jego szacunek. Zmieniamy się w kogoś, który udaje siebie. Można określić taką osobę pustą z niczyimi upodobaniami. Jest nikim, czyli człowiekiem, który nie potrafi być sobą.
Szanujmy swoją osobę i innych, nie lekceważmy ich poglądów, nie lekceważmy swoich. Nie bójmy się wyrażać swojego zdania. Nie bójmy się opowiadać o sobie. Żyjmy w kontrastach pomiędzy różnymi charakterami. Nie upodabniajmy się do nikogo. Nie postępujmy wbrew sobie. Żyjmy w przekonaniu, że każdy jest równy, a każda osoba ma swoją godność! Kreujmy dbajmy o swoją osobowość!
#Artykuł do mojej gazetki szkolnej (czasopisma). Pisany pod wielkim rozdrażnieniem sytuacji klasowych, w których ludzie nie są sobą, a udają kogoś, kim nie są. Projekt realizowany w moim duchu, aby nie zmieniać środowisko, ale naprostować własne przekonanie o nim.
Grudzień 2010.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarze:
Aluś ma, aż wiesz, kurczaczki, jak zawsze nie wiem co tutaj powiedzieć, bo tak mocnych i wielkich wspaniałych słowach, jakie wystukałaś. Po prostu - życie i prawda ;- )
Prześlij komentarz